Za wszystko dziękuję

  Roku dwatysiącepiętnasty,
zdecydowanie mogę opisać Ciebie tym, który miną mi najszybciej. Co chwilę coś się działo, wyjazdy za granicę, spotkania ze znajomymi, sukcesy, ale także nieuniknione porażki, dziękuję Ci za to. Właśnie o tobie mogę powiedzieć, że jesteś najlepszy w porównaniu do ubiegłych lat i to ciebie chciałabym teraz opisać, w wielkim skrócie.



Ferie zimowe - Słowacja (3-8 luty)
  To dopiero czwarty raz kiedy na nogi zakładałam narty. Chyba ten sport nie należy do moich ulubionych, ale dopiero się uczę. Nie poddam się tak szybko i w najbliższych latach chcę osiągnąć więcej, oby tylko nie zabrakło chęci. Do tego samego zacisznego miejsca powróciłam już po raz drugi. Słowacja podczas zimy wygląda bajecznie.


Warszawa (11 kwietnia)
  Pewne jest, że to moje ulubione miasto w Polsce, lecz nie jestem tam za często. W 2015 byłam tam tylko 2 razy, w tym roku trzeba to zmienić! Jednym z dni które na pewno zapamiętam, był mój urodzinowy prezent w stolicy. Nie będę więcej tu przedłużać, a tych których interesuję to wspomnienie zapraszam na małą wycieczkę z dnia moich urodzin tutaj.



Malta (18-25 kwietnia)
  Rzadko zdarza mi się latać samolotem, jeszcze w zeszłym roku powiedziałabym, że to wychodzi na dobre. Od mojej pierwszej podróży w życiu na Kretę, miałam lęk przed lataniem, na szczęście w 2015 udało mi się go przełamać. Uwielbiam miejsca, które wyglądem przypominają pocztówki z ciepłych krajów. W 2015 razem z szkołą miałam okazję polecieć na Maltę, to jedno z lepszych wspomnień tego roku. Atmosfera, pogoda, bajeczne widoki, nowi znajomi, mieszkanie w anglojęzycznych rodzinach to tylko kilka z wielu wspomnień, które zapadną mi w pamięci z wyjazdu. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, albo obejrzeć inne zdjęcia zapraszam tutaj.



 Wycieczki szkolne
  Nie przepadam za szkołą, poranne wstawanie to dla mnie zawsze męczarnia. Nie przepadam też za uczeniem się i masą testów. Niestety to nasza codzienność, której nie możemy zmienić. Jedyne co ratuję szkołę to znajomi, każdy z nas na pewno ma tam takie osoby, które potrafią zamienić tą szarą rzeczywistość w lepsze dni. Wycieczki szkolne to wspaniałe wspomnienia, szczególnie te dłuższe kilu dniowe, spędzone w najlepszym towarzystwie.



Spotkania (cały rok)
  Coś za co najbardziej dziękuję to za chwile z przyjaciółmi, za każde wyjście, a w tym roku było ich mnóstwo. Uwielbiam spędzać czas w towarzystwie, które zawsze sprawia, że mam dobry humor. Zawsze zostaną mi w pamięci nawet te najmniejsze wspólne wyjścia na zakupy jak i czas spędzony w ulubionej kawiarni, na łyżwach lub desce. Najważniejsze, że razem.



 Festiwal kolorów (6 czerwca)
  Wybierałam się już w 2014 roku, nie pamiętam co stanęło na przeszkodzie, że jednak pierwszy raz w festiwalu kolorów udział wzięłam w 2015. To świetne przeżycie, dla każdego kto ma wiele energii. W tym roku nie mogę ominąć tego wydarzenia.



Noc kultury (6 czerwca)
  Od czterech lat nie przegapiłam tej imprezy. Zawsze ma ona swój nastrój, zawsze zaskakuje muzyką, jak i pięknymi dekoracjami. Pamiętam jak byłam młodsza i musiałam spędzać ten dzień pod opieką rodziców. Na ostatniej nocy kultury byłam z przyjaciółką więc nasz grafik zwiedzania był dowolny. Pamiętam to jak by działo się niecały tydzień temu.



Wakacje
  Oczekiwane i kochane przez każdego z nas. Idealna pogoda, nowe miejsca, brak stresów, więcej czasu wolnego i możliwość zrelaksowania się. Te wakacje były inne niż co roku, każdego dnia byłam zajęta, spotkania ze znajomymi, czas spędzony nad jeziorem, wyjazd za granicę i kolonie, ale o tym opowiem w dalszej części posta.



Austria (7-18 lipca)
  Wakacje zawsze kojarzyły mi się z morzem i plażą. Te były trochę inne, więcej czasu spędziłam na zwiedzaniu. Nie jestem wielką podróżniczką, oczywiście uwielbiam poznawać nowe miejsca, ale jednak stawiam na plaże i codzienne opalanie się. Moje chęci na wyjazd nie były za wielkie, dopiero kiedy znalazłam się w Wiedniu, całkowicie zmieniłam nastawienie. Uważam to za jedne z piękniejszych miast jakie odwiedziłam, a sama Austria to cudowny kraj.



Kolonie (29 lipiec - 8 sierpnia)
  Określony czas kiedy masz wstać to jedyny minus obozów, pomijając to są jednymi z lepszych chwil wakacji. Dla mnie to czas, kiedy nie zamartwiasz się nad niczym, czas który spędzam z osobami, które na co dzień rzadko widuję, a są wspaniałe i każde chwile to miłe wspomnienia. Zorganizowany grafik, basen, wspólne pomysły takie jak nocowanie na tarasie, to tylko 1/10 wszystkich momentów wartych zapamiętania.



Koncerty
  Świat bez muzyki byłby dla mnie pełen nudy. Muzyka jest na każdy nastrój, jedną lubimy inną nie, ale dzisiaj nie o tym. Rok 2015 przyniósł mi okazję bycia na 4 koncertach, w tym jednym z nich jest koncert Happysad, który był dla mnie wspaniałym przeżyciem. Zobaczenie i usłyszenie tego zespołu było jednym z moich pragnień, więc kiedy tylko usłyszałam, że koncert odbędzie się w Lublinie, wiedziałam, że nie zabraknie na nim i mnie.



Zdjęcia blogowe
  Ze zdjęciami stylizacji dopiero się rozkręcam, mam zamiar pokazywać te bardziej wyjątkowe, ale to zostawiam na teraźniejszy rok. W 2015 pierwszy raz rozpoczęłam przygodę ze zdjęciami kiedy to ja bawię się w rolę modelki. Dziękuje wszystkim osobom, które poświęcają dla mnie czas na zdjęcia i robią to z pasją.



Leniwe poranki
  Ostatnią rzeczą jest codzienność, chwile których często nie doceniam. W 2015 było pełno poranków jak i wieczorów, kiedy miałam czas tylko i wyłącznie dla siebie. Uwielbiam takie chwile, kiedy mogę coś przemyśleć, obejrzeć film, czy zrobić przepyszny koktajl i delektować się jego smakiem haha.


13 komentarzy

Maartuuś pisze...

Mi tez 2015 minął bardzo szybko. Jeny, ile się u ciebie działo! Zazdroszczę tylu wyjazdów i ciekawych wspomnień :) świetne zdjęcia:)

moja Personalna Galaktyka Absurdu

anonimoowax pisze...

Oj tak 2015 rok minął bardzo szybko. Fajnie że tak miło Ci ten rok przeleciał, bedziesz miała co wspominać :)
anonimoowax.blogspot.com

Kamila M pisze...

Mi rok 2015 upłynął bardzo szybko i w miarę dobrze. Na Twoich zdjęciach zobaczyłam Wiedeń i motylarnię też tam byłam. Bardzo mi się podobało. Ogólnie byłam tam u cioci przez tydzień.
Pozdrawiam :) Different Diamond klik

Ala pisze...

Dużo się u ciebie wydarzyło :D. Mi też rok 2015 minął bardzo szybko. Najlepsze wspomnienia mam z wycieczki Francja- Hiszpania -Szwajcaria, oraz z kolonii we Francji. Uwielbiam podróżować i podobnie jak ty poznawać nowe miejsca. Cudowne zdjęcia :).

alastelmach.blogspot.com

Klaudia pisze...

Świetnie, że rok 2015 był dla Ciebie udany! Tyle pozwiedzałaś, aż zazdroszczę. Też jestem wielką podróżniczką i uwielbiam zwiedzać różne kraje ahh to cudowne!
Pozdrawiam ciepło, oby rok 2016 był dla Ciebie równie dobry jak poprzedni (:
Pozdrawiam ciepło (:
calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

Dominika x pisze...

Bardzo śliczne zdjęcia *_*
Robione aparatem czy telefonem?
Zazdroszczę tylu wyjazdów hahh
Obserwuje i mam nadzieję, że zrobisz to samo :*

http://domivv.blogspot.com/

Joanna pisze...

W tym poście wszystkie zdjecia robione telefonem. Niestety nie bawię sie w obserwacje za obserwacje.

Agata pisze...

Jejku, po zdjęciach widać, że miałaś fantastyczny rok. Oby ten był dla Ciebie jeszcze lepszy! :)

Ola K. pisze...

ale magiczne krajobrazy :D
olusiek-blog.blogspot.com- klik!

Julczak pisze...

Cieszę się, że tamten rok był dla ciebie udany, dla mnie w dużej mierze też, ale mam nadzieję, że ten rok będzie dla nas jeszcze lepszy!!! ;)

http://mademoisellejuliet.blogspot.com

Agnieszka Antczak pisze...

piękne zdjęcia ;)

http://nevergiveupp12.blogspot.com/

Marika A. pisze...

Świetny mix zdjęć! :3 Jest to świetna pamiątka i podsumowanie 2015 roku :3
Buziaki :* NOWYPOSTNAZYCIEDLAPASJI

Maarzycieelka pisze...

Świetne te zdjęcia :)
maarzycieelka.blogspot.com

Prześlij komentarz

Copyright © 2009–2015 Joanna Szwed
Template: Wojtokuba.pl